platforma blogowa portalu głos pomorza

Kiermasz Świąteczny w Muzeum Pomorza Środkowego

Serdecznie zapraszam  na Kiermasz Świąteczny w Muzeum Pomorza Środkowego, który odbędzie się 17 i 18 grudnia 2011 r. (sobota i niedziela) w hallu Zamku Książąt Pomorskich. Wstęp na kiermasz jest nieodpłatny.

ceramika_dom_mokoszy

Czytaj dalej…

Park Jurajski LXXVII

Park Jurajski w Łebie

77 kilometrów dzieli mnie od miejsca gdzie można w miły sposób spędzić pół dnia z dziećmi. Moja córka co prawda jeszcze malutka, ale i tak patrzyła z zaciekawieniem na wszystko dookoła. Dla rocznego dziecka półtorej godziny bez jęknięcia to naprawdę wielki wyczyn:)

Współrzędne: +54°74’64.56″, +17°56’62.37″

Jak dojechać autem: Trasę z Ustki możemy obrać na dwa sposoby. Przez m.in. Bydlino kierujemy się na Słupsk a tam na drogę nr 213 do Łeby lub przez Przewłokę, Wytowno, Objazdę, Gąbino, Karzcino w Lubuczewie również dojeżdżamy do 213. Pierwsza trasa w zależności od dnia może być troszkę zatłoczona więc na lato polecam wersję drugą, która w wielu miejscach prowadzi przez zalesione tereny co w upalne dni znacznie nam umili podróż. Oprócz tego są to miejscowości które same w sobie mogą nas skusić swoim urokiem. Obydwie trasy nie powinny trwać dłużej niż półtorej godziny, ale wszystko zależy od natężenia ruchu. Opcja dla offroadowców jest jeszcze fajniejsza, bo można pojechać naprawdę ciekawymi trasami. Polecam poszukać kontaktów na forach tematycznych.

Więcej informacji na: www.lebapark.pl

Czytaj dalej…

Ceramikarnia

W Słupsku przy ul. Szkolnej 4, w sobotę 9 kwietnia o godz. 17 odbyło się oficjalne otwarcie Ceramikarni. Pojawiło się mnóstwo gości wraz z władzami samorządowymi. Podczas otwarcia czas umilał zespół młodych muzyków. Super projekt pani Janiny Dylewskiej, która wygrała konkurs ogłoszony przez miasto “Własna firma po 45 roku życia”. W pracowni pani Janiny, którą prowadzi wraz z córką Hanną Jastrzębską, prócz warsztatów ceramicznych jest również możliwość zapisania się na warsztaty z filcowania, które prowadzi Agnieszka Pienkos. Nie będę się tutaj rozwodził, bo najlepiej jest się tam udać osobiście i skorzystać z warsztatów lub nabyć rękodzieła tam tworzone i poprzebywać w bardzo miłej, artystycznej atmosferze. Zapraszam na stronę pracowni www.ceramikarnia.pl.

Pozdrawiam trzy przemiłe i zdolne artystki ze Słupska.

Ceramikarnia

Kilkanaście minut przed otwarciem...

 

Nie kalać jednorożca

Dolina Charlotty – Resort & SPA,

Współrzędne: +54°52′53.55″, +16°94′57.67″

Jak dojechać: Trasa ze Słupska na Ustkę, w Włynkówku skręcamy w lewo do Strzelina, a tam  w prawo w kierunku Gałęzinowa. Samochodem trasa z centrum Słupska wynosi około 10 km, które średnio pokonamy w 15 min.

Więcej informacji na stronie: www.dolinacharlotty.p

Dolina Charlotty urzekła wielu ludzi. Stworzona z pomysłem, pięknie położona z wieloma atrakcjami przyciąga turystów i miejscowych. Czeka nas tam wiele atrakcji: można smacznie zjeść, zwiedzić minizoo (m.in. jelenie, dziki, owce, wielbłąd), poczuć powiew innych kultur (jurty mongolskie), połowić ryby, odpocząć w SPA, posłuchać muzyki, pojeździć konno. Festiwal Legend Rocka, który odbył się tam już cztery razy jest wspaniałą wizytówką tego miejsca. Rok temu był Marillion… wypas jakich mało!

minizoo_dolina_charlotty_ustka_slupsk_0002

Czytaj dalej…

Jezus, Maria!!! – zapraszam

„…to, co pacjent nazywał swym „Bogiem”, w rzeczywistości umiejscowione było w lewym górnym kącie sufitu (…) lub też w krucyfiksie na ścianie. (…) musisz w dalszym ciągu pilnować, aby modlił się on [...] do rzeczy, którą sam powołał do istnienia, nie zaś do Osoby…” diabeł Krętacz

C.S. Lewis, „Listy starego diabła do młodego”

Ustka przed wyborami

Kampania w Ustce nabrała rozpędu. Pojawił się baner lokalnego biznesmena dość jednoznacznie oceniający dotychczasowe władze. Całe szczęście nie głosuję w Ustce, ale i tak nie wiedzę alternatywy dla tego miasta. Sami Ustczanie chyba nie wiedzą, jak widzą przyszłość tego kurortu.

Jedna refleksja, jaką mam przed wyborami samorządowymi to taka, że w okolicznych wsiach jest jakby jaśniej. O dziwo – prawie wszystkie latarnie się palą… wcześniej było ciemno, jak w…

Ustka przed wyborami samorządowymi w 2010 roku

Równi, równiejsi

Rządzą nami naturalne zasady kultury poruszania się po chodnikach, w przejściach, w drzwiach itp. A co się dzieje gdy idzie polityk, gwiazda muzyki, ekranu itp.? Czy zastanawialiście się kiedyś nad tym czy są przepisy prawa mówiące o tym kto i na jakiej podstawie może w miejscu publicznym kazać Wam się odsunąć, utorować miejsce itp.
Czy ochrona obsługująca znanych ludzi  ma tak naprawdę prawo usunąć mnie  z drogi słowem, gestem lub fizycznie? Nie raz widziałem na ekranach telewizorów sytuację, w której ochroniarz odsuwa (dopuszczalny ruch ręką) fotoreportera, gapiów itp. Jakim prawem?

Hipotetycznie… mógłbym wynająć sobie ochronę i spróbować sił w wąskim przejściu z pierwszym lepszym politykiem z prywatną ochroną. Jak by wyglądało starcie? Kto ma pierwszeństwo, kto o tym decyduje poza normalnymi zasadami kultury? Czy są obecnie przepisy prawa określające możliwość zachowania pracowników BOR-u? To że mają chronić bezpieczeństwa polityka to wiem, ale czy mają prawo kazać mi się ruszyć z miejsca jeśli spokojnie stoję i na jakiej podstawie.

„Sztuka w plenerze” w Bydlinie

W Bydlinie 23 i 24 października odbyły się w „Gościńcu Słupskim” warsztaty „Sztuka w plenerze” organizowane przez Fundację Partnerstwo Dorzecze Słupi. Można było nauczyć się lub przynajmniej posłuchać o filcowaniu, malarstwie, ceramice i bednarstwie. Osobiście najbardziej byłem zainteresowany bednarstwem, bo mam od dłuższego czasu jazdę na ginące zawody.

Szkoda, że jest coraz mniej chętnych do kontynuowania starych fachów, bo w efekcie tego może będziemy musieli na nowo je odkrywać.  Ale jestem dobrej myśli, że jednak wrócą do łask. Bo to, co dobre, naturalne wyprze w końcu plastikowa tandetę, która nie dość, że jest nijaka, nieekologiczna, nietrwała, to wcale nie tańsza od pięknych, porządnych wyrobów rękodzielniczych.  Jestem pewien, że dziś kupione drewniane wiaderko, które kosztowało 40 zł, posłuży nam o wiele dłużej, niż plastikowe wiadro za 20 zł z supermarketu.

Warsztaty prowadzili:
Aleksandra Rolirad – filcowanie
Jacek Adamczyk – malarstwo
Mariola Jakacka – ceramika
Jerzy Jankowski – bednarstwo

warsztaty w Bydlinie ruthra Czytaj dalej…

ŁYK’end SATYRY – łykasz ten klimat?

ŁYK’end SATYRY - plakat rys. Witold Mysyrowicz

ŁYK’end SATYRY 2010 - plakat rys. Witold Mysyrowicz

Już po raz jedenasty ŁYK’end SATYRY wzbogacił ofertę kulturalną Ustki. Pomysłodawcą i jednym z organizatorów imprezy jest Andrzej Graniak, o którym niedawno pisałem. W te wakacje wystawa rysunków i karykatur Witolda Mysyrowicza „Po oczach” oraz wystawa ze zbiorów Muzeum Archeologicznego w Biskupinie „Z parahistorią na wesoło”. Wystawa do oglądnięcia do połowy września.

Czytaj dalej…

Andrzej Graniak – lubi poszyć

Andrzej GraniakImię i Nazwisko: Andrzej Graniak
Ksywa: proszę pana
Lat: no cóż…
Znak zodiaku: coś między skorpionem a koziorożcem
Wykształcenie: plastyczne gruntowne
Zainteresowania: szerokie, a w szczególności historyczne (historia starożytnej Europy), kultura wielbarska, łucznictwo tradycyjne, rysunek satyryczny
Miejsce zamieszkania: szóste piętro
Aktualne zajęcie: być, czy nie być

Ustczanin urodzony w Słupsku w 1966 r.. Ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Koszalinie. Jako rysownik prasowy debiutował w 1989 r. w „Karuzeli”. Od 1993 roku jest członkiem Stowarzyszenia Polskich Artystów Karykatury, a od listopada 2005 r. pełni funkcję prezesa. Zilustrował książkę, będącą zbiorem felietonów Piotra Gadzinowskiego „Diabeł mówi po polsku”. Jest pomysłodawcą i organizatorem imprezy „ŁYK’end SATYRY” w Ustce (impreza nagrodzona wyróżnieniem ERYKA w 2005 r.).

Czytaj dalej…